Scroll to top

Łowca wielkich fal i drzew – Ben Wilkinson


No comments

Ben Wilkinson szybko zrozumiał, że praca na własne konto daje wolność, a wolność była najważniejsza, jeżeli chciał surfować za każdym razem, gdy nadchodziły duże fale.

“Wyprowadziłem się z domu, gdy miałem 16 lat” – wspomina, “co w moich oczach było wystarczającym do tego wiekiem. Jednak potrzebowałem pracy, więc rozpocząłem stolarski staż u lokalnego surfera i budowniczego, w moim mieście rodzinnym North Narrabeen w Australii. Zmywałem naczynia w kafejce jego żony, gdy on zaproponował mi pracę, w której dobrze wyszkolił mnie w swoim fachu. Z umiejętności tych miałem pożytek na całym świecie – pracując na ranczach, budując domy i inne komercyjne konstrukcje.”

Posiadając już zawód dający godziwy zarobek, Ben mógł zacząć spełniać swe marzenie o surfowaniu na największych falach na świecie. Marzenie, które zaprowadziło go na północne wybrzeże O’ahu, gdzie osiadł, kilka mil od wyjątkowych wód zatoki Waimea. Wielki Ben – jak nazywają go znajomi, szybko stał się częścią big-wave’owej społeczności, biorąc udział w profesjonalnych zawodach i walcząc z falami w Mavericks, Waimei i na hawajskich zewnętrznych rafach.

Kiedy fale są duże, drewno może czekać. North Shore, O‘ahu, Hawai‘i. Photo: Juan Luis de Heeckeren

“Kiedy brałem udział w Big Wave Tour” – wspomina, “zawsze uprzedzałem szefów, że mogę zniknąć na chwile, gdy pojawią się duże fale. Ale kiedy wyjeżdżałem na tydzień na zawody, po powrocie nie miałem już zwykle pracy. Znalazłem więc sposób, by pracować tak samo ciężko, ale dla siebie.”

Oznaczało to przebranżowanie się z budowlanki na ratowanie i wykorzystywanie drewna, przeznaczonego na spalenie lub do wyrzucenia.

“Albizia nie jest powszechnie czczona w Hawajach – mówi Ben – ale nie mogłem znieść widoku tak wspaniałego drzewa wysłanego na wysypisko” Photo: Travis Rummel

“Zawsze chciałem pracować z dużymi kawałkami drewna, tak jak robię to teraz” – kontynuuje. “Próbkę tego miałem pracując z jarrah (eukaliptus marginata) i eukaliptusem kamadulskim w Australii. Tu na Hawajach świadczę usługi arborystom, zbierając drzewa, które oni ścinają – im większe, tym dla mnie lepsze. Usuwanie ich to dla nich dużo pracy, dlatego, jeżeli ktoś inny się tym nie zajmie, zwykle ciętę są na małe kawałki i wyrzucane. W ten sposób pomagamy sobie wzajemnie.”

Po zabraniu drewna, Ben przewozi je do swojego otwartego warsztatu, gdzie tworzy z niego meble, rzeźby i deski surfingowe. W wyspiarskim ekosystemie, który stracił dużo ze swego naturalnego lasu, przerabianie wyrzuconego drewna na piękne i wartościowe produkty, niesie silny przekaz o mądrym wykorzystaniu ograniczonych surowców naturalnych.

“Większość z drzew z którymi pracuję, to gatunki napływowe,” – mówi. “Niedawno uruchomiono projekty zalesiania, a wycinka napływowych gatunków jest ich częścią. Nie brakuje zasobów, jeżeli jesteśmy kreatywni w tym jak je używamy i recyklingujemy. A wykorzystywanie gatunków napływowych daje lokalnym drzewom, takim jak akacja koa, większe szanse.

WORKWEAR

Odzież robocza nie jest dla nas niczym nowym, ale obecnie zmieniamy tę związaną z pracą linię Patagonii. Stworzyliśmy ubrania mającą stawić czoło najcięższym zadaniom. Bluzy, koszule i spodnie uszyte z bardzo mocnych i wytrzymałych materiałów, jak Iron Forge Hemp™ – innowacyjne połączenie konopii, recyklingowanego poliestru i bawełny organicznej. Jest on o 25% bardziej odporny na uszkodzenia niż konwencjonalny, najczęściej wykorzystywany w odzieży roboczej materiał “cotton duck”. Nasze ubrania z linii workwear szyte są w fabrykach z certyfikatem Fair Trade. Kolekcję można obejrzeć pod adresem patagonia.com/workwear

 

BEN WILKINSON DESIGNS

Wspaniałe prace Bena można obejrzeć i zamówić pod adresem: www.benwilinsondesigns.com

Zobacz także...

Post a Comment